„Fenomenalna powie¶æ o mi³o¶ci, zagubieniu i moralno¶ci” – „New York Times”
Chcieliby¶cie ju¿ przed czterdziestk± uchodziæ za dinozaury? Jak znosiliby¶cie uwagi, ¿e nie powinni¶cie czytaæ publicznie papierowych ksi±¿ek, bo... cuchn±? Czy by³oby wam mi³o, gdyby na portalu GlobalTeens – takim super-facebooku – wpisano was na listê „101 osób, których powinno byæ nam ¿al”? A jak czuliby¶cie siê w ¶wiecie, w którym ka¿dy na swoim „aparacie” mo¿e w mgnieniu oka wy¶wietliæ informacje o tym, ile macie na koncie, na co chorujecie i jakie s± wasze preferencje seksualne?
W takiej w³a¶nie sytuacji jest Gary, sympatyczny bohater tej powie¶ci, rozgrywaj±cej siê ju¿ za kilkana¶cie lat... I czuje siê do¶æ kiepsko, bo nawyki ma raczej klasyczne, czytaj: staromodne. W dodatku dziewczyna, w której siê zakocha³ bez pamiêci, Koreanka (zawsze mia³ takie upodobania, co ³atwo sprawdziæ na ekranie „aparatu”) ma dwadzie¶cia cztery lata i czule nazywa go „lamusem”. Eunice nie kocha Gary’ego, ale to nie szkodzi, on darzy j± mi³o¶ci±, jakiej wystarcza za dwoje, zw³aszcza gdy ona, z dosyæ przyziemnych powodów, wreszcie do niego siê wprowadza... Dziewczyna, typowy produkt nowych czasów, ma jednak tyle serca, ¿e postanawia przystosowaæ swego starego ch³opaka do aktualnej epoki...
„Supersmutna...” opowiada historiê Gary’ego (spisywan± w jego dzienniku), losy Eunice (w postaci jej wynurzeñ na GlobalTeens, gdzie wystêpuje pod wdziêczna ksywk± EUNI-SRUNI) oraz burzliwe dzieje ich zwi±zku na szerokim i przera¿aj±cym tle momentu dziejowego, którego wielu z nas wola³oby nie do¿yæ. Niestety, w czasach, gdy oferuje siê powszechnie „Nieskoñczone Przed³u¿anie ¯ycia” (przy czym¶ takim pracuje nasz Gary) ¶mieræ jest coraz trudniejsza... Ów gor±cy romans toczy siê wiêc w Ameryce, uwik³anej w wojnê z Wenezuel±, uzale¿nionej ekonomicznie od Chin, w której p³aci siê juano-dolarami, „New York Times” zmieni³ siê w „New York Lifestyle Times”, a porz±dku pilnuje niemal faszystowska Agencja Przywracania Porz±dku.
Shteyngard rewelacyjnie, z wielk± inteligencj±, erudycj± i pomys³owo¶ci±, ³±czy szalony klimat Woody’ego Allena (Gary te¿ jest ¯ydem) z przera¿aj±c± tym bardziej, ¿e prawdopodobn± wizj± spo³eczn± a la Orwell. Za¶miewamy siê zatem, brn±c w cudowny (i bardzo pikantny) s³owotok EUNI-SRUNI i za¶miewamy siê, rozpoznaj±c w opisywanej przysz³o¶ci nasz± epokê, zintensyfikowan± do absurdu. Tyle, ¿e to ju¿ inny, niezabawny ¶miech, bo absurd zagra¿a naszemu ¿yciu.
Czy w³a¶nie to przynios± nam najbli¿sze lata? Dowiemy siê, chc±c nie chc±c, bo pewnie i tak nie pozwol± nam umrzeæ. A wtedy uwa¿aj, jak patrzysz na dziewczynê. EmotePad rejestruje wszelkie zmiany twojego ci¶nienia krwi. A to mówi jej, jak bardzo chcesz j± przelecieæ.
Gary Shteyngard – urodzony w 1972 roku w Leningradzie, mieszka w Nowym Jorku. Zaliczany do grona najlepszych amerykañskich powie¶ciopisarzy m³odego pokolenia, wielokrotnie nagradzany za poprzednie powie¶ci Podrêcznik rosyjskiej debiutantki oraz Absurdystan. Publikuje m.in. w „The New Yorker” i „Esquire”, wyk³ada na Princeton University oraz Columbia University. Ksi±¿ki Shteygarta s± przek³adane na ponad 20 jêzyków |